Logo Thing main logo

Wybory Prezydenckie w Stanach Zjednoczonych Ameryki

Słowa kluczowe: wybory, prezydent, Stany Zjednoczone Ameryki, kolegium elektorów, delegaci, kadencja, wiceprezydent, kampania wyborcza

Keywords: elections, President, United States of America, College of Electors, delegates, term of office, vice-president, election campaign



Streszczenie

Niniejsza analiza dotyczy procedury wyboru Prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki. W pierwszej części pracy przedstawione zostały podstawowe zagadnienia związane z amerykańskimi wyborami prezydenckimi między innymi regulacje konstytucyjne dotyczące wyborów, geneza systemu elektorskiego oraz zasady prawa wyborczego. Druga część analizy zawiera omówienie poszczególnych etapów procesu takich jak: prawybory, kampania wyborcza, wybory elektorów, głosowanie elektorów, objęcie urzędu przez prezydenta-elekta.


Abstract

This analysis concerns the procedure for the election of the President of the United States of America. The first part of the work presents the basic issues related to the American presidential election, including constitutional regulations concerning the election, the genesis of the electoral system and the principles of electoral law. The second part of the analysis includes a discussion of the different stages of the process, such as: primary elections, electoral campaign, election of the electorate, electoral voting, taking up the office of the President-elect.



Wstęp

W Stanach Zjednoczonych Ameryki w drodze powszechnych wyborów obsadza się wiele stanowisk.  Niemniej jednak faktem jest, że największe emocje wywołują wybory prezydenckie. Dzieje się tak z uwagi na szczególną pozycję prezydenta w systemie organów państwowych USA. Mianowicie prezydent jest jednocześnie głową państwa, naczelnym dowódcą sił zbrojnych, a także szefem administracji federalnej. Jest on również de facto przywódcą partii, z której się wywodzi.  Warto wspomnieć, że prezydent jest jedynym, wyodrębnionym przez konstytucje organem władzy wykonawczej [Bożyk 1995: 17].

System rządów w Stanach Zjednoczonych bardzo często określany jest „prezydenckim” lub „prezydencjalnym”. Mimo, że zakres władzy sprawowanej przez prezydenta jest dość duży, jednocześnie jest ograniczony. Bardzo często zdarza się, że rezultaty prowadzonej przez prezydenta polityki, wykraczają poza obszar USA. Zatem można stwierdzić, że urząd prezydenta to urząd odpowiedzialny [Pastusiak 2018:9].

Funkcjonujący w Stanach Zjednoczonych system wyboru prezydenta można uznać za skomplikowany. Jest to między innymi skutek „zmieszania” nowej formy głosowania powszechnego z dawnymi zwyczajami. Zasadniczo można wyróżnić dwa etapy wyborów prezydenckich. Są to: uzyskanie nominacji oraz same wybory. Warto zauważyć, że konstytucja Stanów Zjednoczonych Ameryki nie zawiera regulacji odnoszących się do kwestii nominacji.  Dzięki temu istnieją dogodne warunki, które uławiają różne manewry. Do wysunięcia kandydatów na urząd prezydenta oraz urząd wiceprezydenta uprawnione są partie wyborcze, czyli Partia Republikańska, Partia Demokratyczna oraz pozostałe mniejsze partie. Na zjazdach odbywają się nominacje. Uczestniczy w nich kilka tysięcy delegatów [Pastusiak 2018:13].


Regulacje konstytucyjne

Artykuł II sekcja 1 klauzula 4 konstytucji zawiera przesłanki dotyczące biernego prawa wyborczego. Zgodnie z tym przepisem w wyborach prezydenckich bierne prawo wyborcze posiada osoba, która spełnia trzy podstawowe warunki: od momentu urodzenia jest obywatelem Stanów Zjednoczonych, ma skończone 35 lat oraz od przynajmniej czternastu lat zamieszkuje na terytorium Stanów Zjednoczonych. W poszczególnych stanach istnieją różne sposoby dotyczące wysuwania delegatów na konwencję. Mianowicie odbywają się prawybory. Dzięki nim kandydaci na urząd prezydenta poddani są pewnego rodzaju testowi na popularność. Co istotne podczas prawyborów oddzielnie głosy oddają członkowie Partii Republikańskiej i członkowie Partii Demokratycznej. Prawybory mogą mieć charakter „otwarty” lub „zamknięty”. Jest to uzależnione od tego, czy ich dostępność jest zarezerwowana jedynie dla członków, którzy są zarejestrowani w danej partii, czy dla ogółu wyborców.  Dzięki wyborom wstępnym- prawyborom możliwe jest wyrażenie za pomocą głosowania przez wyborców ich stosunku do polityków, którzy dążą do uzyskania poparcia przez jedną z dwóch potężnych partii politycznych. W trakcie prawyborów wybierani są również delegaci na konferencję partii o zasięgu ogólnokrajowym. Co istotne, delegatów wiąże jedynie moralne, nie zaś formalne zobowiązanie do oddania głosu na tych z kandydatów, którzy odnieśli sukces w ich stanach. Nie należy jednak przeceniać wyników prawyborów. Trzeba mieć na uwadze, że stanowią one jedynie wstępne rozeznanie, które umożliwia kandydatom ocenę ich szans na sukces wyborczy. Na obniżenie znaczenia prawyborów ma z pewnością fakt, że bierze w nich udział stosunkowo niewielka liczba wyborców. Co więcej bardzo często nie dochodzi do bezpośredniej rywalizacji pomiędzy kandydatami do nominacji, gdyż nie wszyscy z nich biorą udział w prawyborach. Najczęściej dokonują zgłoszenia swojej kandydatury w tych stanach, gdzie ich szanse są największe. Dodatkowo pomimo prawyborów delegaci na konwencji mają możliwość zmiany zdania. Zasadniczo delegaci dotrzymują obietnic jedynie do momentu pierwszego nominacyjnego głosowania. Na późniejszych etapach „handlują” swoimi głosami [Pastusiak 2018:13, Pułło 1997:44].

Kolejny etap, następujący po prawyborach to etap konwencji partyjnych. Z formalnego punktu widzenia to właśnie podczas konwencji partyjnych ma miejsce nominacja kandydatów danej partii na urząd prezydenta. Przedstawiciele elit partyjnych poszczególnych stanów początkowo wyboru dokonywali sami. Niemniej jednak sytuacja uległa zmianie w latach siedemdziesiątych XX wieku. Mianowicie, od tego czasu na delegatów nałożono obowiązek oddania głosu zgodnie z wynikiem prawyborów, które odbyły się w poszczególnych stanach. W sytuacji (choć mało prawdopodobnej), gdy żaden z kandydatów na konwencji nie otrzyma wystarczającego poparcia, wówczas ma ona możliwość podejmowania samodzielnych decyzji odnośnie tego kto otrzyma nominację. Warto w tym miejscu jednak zaznaczyć, że obecnie rola, którą pełni konwencja sprowadza się jedynie do „wyreżyserowanej” inauguracji kampanii [ Bankowicz, Kosakowska- Gąstoł 2020:84].

Zgodnie z artykułem II Konstytucji Stanów Zjednoczonych Ameryki cała władza wykonawcza spoczywa w rękach prezydenta USA, który wybierany jest na czteroletnią kadencję. W myśl XXII poprawki do Konstytucji (ratyfikowanej przez Kongres w 1951roku), okres sprawowania władzy przez prezydenta został ograniczony maksymalnie do dwóch kadencji. Jedynie w przypadku, gdy w wyniku przejęcia urzędu prezydenta przez wiceprezydenta i piastowania go przez mniej niż dwa lata, ma on możliwość dwukrotnego ubiegania się w przyszłości o urząd prezydenta. Zawarta w art. I sekcja 1 ust. 2 konstytucji regulacja jest dość skromna, wyraźnie widoczny jest także wpływ na jej konstrukcję zasady federalizmu. Zgodnie z tym przepisem każdy ze stanów uprawniony jest do powołania elektorów. Ich liczba jest taka sama jak liczba reprezentacji stanu w izbach wchodzących w skład Kongresu. Powołani w ten sposób elektorzy dokonują wyboru prezydenta. Dlatego też z formalnego punktu widzenia są to wybory pośrednie. Każdy ze stanów dokonuje wyboru minimum trzech elektorów, posiadając przynajmniej dwa mandaty w Senacie oraz jeden w Izbie Reprezentantów. Przy czym, w zależności od zmian w reprezentacjach stanowych Izby Reprezentantów, liczba wybieranych elektorów także ulega zmianom. Konsekwencją uchwalonej w 1961 roku XXIII poprawki do konstytucji jest prawo do wyboru trzech elektorów przez ludność Dystryktu Kolumbia. Pozostałe regulacje dotyczące wyborów elektorów leżą w gestii legislatur stanowych. Obecnie precyzują, że elektorów wybiera się w wyborach powszechnych. [Sarnecki 2013: 103, Ludwikowska 1999:147-148, Małajny 2012:369].

Wszyscy elektorzy muszą oddać głos na kandydata, który otrzymał w ich stanie największą liczbę głosów. Wyjątek od tej zasady dotyczy dwóch stanów: Nebraski oraz Main. Zasadniczo każdy z elektorów zobowiązany jest, aby oddać głos na kandydata, dla którego zadeklarował swoje poparcie przed wyborami. Przy czym w niektórych stanach nie zostały przewidziane kary dla tych elektorów, którzy oddzadzą głos łamiąc swoje wcześniejsze deklaracje. Te stany to: Alabama, Alaska, Connecticut, Delaware, Floryda, Hawaje, Maryland, Massachusetts, Missisipi, Nowy Meksyk, Ohio, Oregon, Karolina Południowa, Tennessee, Vermont, Virginia, Wisconsin, Wyoming. Zatem jest to jednoznaczne z tym, że niedotrzymujący słowa elektorzy bez ponoszenia żadnych konsekwencji mogą zagłosować w tych stanach na innego kandydata niż wskazuje ich afiliacja w dniu wyborów [dane za stroną https://www.rp.pl/Prezydent--USA/201109519-Wybory-w-USA-Czy-elektorzy-moga-zaglosowac-wbrew-wyborcom.html, dostęp 16.12.2020]. Z kolei liczba elektorów z poszczególnych stanów uzależniona jest od populacji każdego stanu. Aby wygrać, kandydat na prezydenta musi uzyskać bezwzględną większość głosów oddanych przez elektorów.  Właściwe wybory prezydenta USA pod względem formalnym są wyborami pośrednimi. We wtorek następujący po pierwszym poniedziałku listopada w roku wyborczym w każdym ze stanów wyłaniani są elektorzy [Bankowicz, Kosakowska- Gąstoł 2020:84].

W kolegiach elektorów łącznie można uzyskać 538 głosów. Zatem, aby wygrać kandydat na urząd prezydenta musi uzyskać 270 głosów.  Elektorzy zbierają się i głosują na prezydenta i wiceprezydenta w swoich stanach w połowie grudnia. Kandydat, który otrzyma bezwzględną większość głosów elektorów wygrywa wybory[Bankowicz, Kosakowska- Gąstoł 2020:85].

Początkowo legislatury stanowe dokonywały wyboru elektorów za pomocą ustaw stanowych. Niemniej jednak ten stan rzeczy uległ zmianie już na początku wieku XIX. Mianowicie stany wprowadziły wybory bezpośrednie elektorów, których dokonywała ludność. Zauważalne były wciąż jednak istotne różnice pomiędzy uregulowaniami poszczególnych stanów dotyczących kwestii takich jak sposób wyboru elektorów. To z kolei prowadziło do odmienności w sposobie głosowania czy też w zasadach dotyczących wyborów. Wprowadzone poprawki do konstytucji zlikwidowały cenzusy wyborcze, także w stosunku do wyborów elektorów. Jak wcześniej wskazano, do dnia dzisiejszego wybory elektorskie są powszechne. Istnieją jednak pewne ograniczenia dotyczące czynnego prawa wyborczego. Mianowicie elektorem nie może zostać osoba, która jest funkcjonariuszem władz federalnych, bądź członkiem Kongresu. Wybory elektorów odbywają się w dniu wyborów do Izby Reprezentantów. Stosuje się system większości zwykłej. Zatem elektorami zostają kandydaci, na których oddano kolejno największą liczbę głosów. Z uwagi na zastosowanie systemu dwupartyjnego, całą pulę mandatów otrzymuje lista, na której znajdują się kandydaci partii, na którą zagłosowała największa liczba wyborców [Sarnecki 2013:104]. Istnieją jednak wyjątki od tej zasady. Mianowicie w stanie Maine oraz Nebraska wszystkie partie uzyskują tyle mandatów, w ilu okręgach wyborczych do pierwszej izby parlamentu zwycięstwo odniósł jej kandydat. Natomiast dodatkowe dwa mandaty elektorskie otrzymuje partia ogólnostanowego zwycięzcy [Bankowicz, Kosakowska- Gąstoł 2020:85].

Co ciekawe, jednym ze skutków przyjęcia systemu, w którym kandydat zwycięża i bierze całość głosów elektorskich jest szansa wygranej w wyborach przy mniejszym ogólnokrajowym poparciu w stosunku do konkurenta. Taki scenariusz wydarzył się w historii tylko trzy razy: w 1888, 2000 oraz 2016 roku. Schemat opisanego zjawiska jest dość prosty. Wówczas znaczenie ma wyłącznie nie zasięg, lecz sam fakt zwycięstwa kandydata w określonym stanie. W konsekwencji głosy otrzymane przez danego kandydata powyżej 50% są zmarnowane. W przypadku, gdy wyborcy głosujący na określonego kandydata są skoncentrowani głównie w kilku stanach, natomiast wyborcy kandydata konkurencyjnego rozłożeni są w równym stopniu, w konsekwencji pierwsza grupa „marnuje” o wiele więcej głosów. Zatem, system jest sprzyjający dla kandydatów, których geograficzne poparcie jest rozproszone. Zwolennicy takiego rozwiązania podnoszą takie argumenty jak to, że ów system promuje kandydatów centrowych, co sprawia, że stany są jednostkami rywalizującymi, a jednocześnie „szanuje” zasadę federalizmu. Taki system wyborczy w znacznym stopniu wpływa na strategię wyborczą realizowaną przez kandydatów na urząd prezydenta. Jedna z partii w większości stanów ma pozycję dominującą. Z tego względu możliwe jest wcześniejsze stwierdzenie, kto uzyska głosy elektorów. Z tego względu żaden kandydat nie ma interesu, aby prowadzić kampanie w takich stanach. Zatem każdy kandydat najbardziej skupia się na tzw. swing states. Są to stany rozstrzygające, w których szanse kandydatów są zbliżone, a oddane w nich głosy mają charakter rozstrzygający. Niezdecydowane stany określane są nazwą „swing states”, czyli stanami „rozhuśtanymi”. Zdarza się także, że nazywa się je stanami bitewnymi „battleground states” lub stanami kluczowymi „key states”. Warto podkreślić, że określenie „swing states” nie zawsze skierowane jest do tych samych stanów. Wynika to z faktu, iż każdy cykl wyborczy jest odmienny w stosunku do poprzedniego. To z kolei związane jest ze zmiennością preferencji wyborców, a także z wewnętrznymi transformacjami, które zachodzą w Stanach Zjednoczonych. Można stwierdzić, że głosowanie elektorów jest już wyłącznie formalnością. Zgodnie z prawem federalnym elektorzy są wolnymi agentami, którzy mogą poprzeć dowolnie wybranego kandydata, który ma bierne prawo wyborcze. Niemniej jednak, przepisy prawa stanowego zobowiązują elektorów do oddania głosu na zwycięzcę z określonego stanu. Warto nadmienić, że kwestią sporną jest sama konstytucyjność tych przepisów. Należy także zaznaczyć, że „niewierność” elektorów należy do rzadkości. Przykładowo w XX oraz XXI wieku takie zachowania stanowiły pojedyncze przypadki, które nie miały decydującego wpływu na wynik wyborów prezydenckich [Bankowicz, Kosakowska- Gąstoł 2020:84-86]. 

W każdym ze stanów elektorzy zbierają się, następnie zaś następuje przesłanie wyników głosowania wiceprezydentowi, który jest również przewodniczącym Senatu. Wiceprezydent w obecności Kongresu otwiera je oraz liczy oddane głosy. Jeżeli pojawią się kwestie sporne, rozstrzygane są w odrębnym głosowaniu izb Kongresu. W sytuacji, gdy żaden z kandydatów nie otrzyma poparcia bezwzględnej większości, wówczas wybór dokonywany jest przez Izbę reprezentantów. Zgodnie z XII poprawką do konstytucji pod uwagę bierze się trzech kandydatów, którzy uzyskali największą ilość głosów elektorów. Głosowanie odbywa się stanami, zaś stanowa delegacja może oddać jeden głos. Wymagane quorum wynosi 2/3 stanów, a wyboru dokonuje się ogólną większością liczby stanów. W sytuacji, gdy wyżej opisany sposób zawiedzie i nie uda się dokonać wyboru prezydenta, wówczas obowiązki prezydenckie zostają przejęte przez wiceprezydenta. Wiceprezydenta wybierają elektorzy, zaś w następnej kolejności druga izba Kongresu, czyli Senat [Żmigrodzki, Dziemidok- Olszewska 2013:160-161].

Kadencja nowo wybranego prezydenta USA trwa cztery lata, a jej bieg rozpoczyna się 20 stycznia roku następującego po roku wyborczym. Początkowo możliwość reelekcji w wyborach prezydenckich była jedynie zwyczajem. Jego praktykę rozpoczął George Washington- pierwszy w historii prezydent. Zwyczaj ten był stosowany aż do objęcia urzędu przez Franklina D. Roosvelta, którego wybrano aż czterokrotnie. Jak już zostało wspomniane we wstępie kwestia kadencji została ostatecznie uregulowana przez XXII poprawkę do konstytucji, ograniczając jej liczbę do maksymalnie dwóch. W sytuacji opróżnienia urzędu przed końcem kadencji, jego obowiązki przejmuje wiceprezydent. Wszelkie funkcje są sprawowane przez wiceprezydenta do momentu zakończenia kadencji jego poprzednika. Jak dotąd taka sytuacja miała miejsce w historii USA dziewięć razy. Jeżeli urząd wiceprezydenta również byłby opróżniony, wówczas do końca kadencji prezydenta jego obowiązki sprawuje pełniący obowiązki, wskazany w ustawie. Na chwilę obecną jest nim spiker Izby Reprezentantów. Kolejno są to: przewodniczący pro tempore Senatu, a także szefowie departamentów. Niemniej jednak, jak dotąd taki scenariusz nie wydarzył się w rzeczywistości. Procedury dotyczące postępowania w przypadku niezdolności prezydenta do sprawowania urzędu reguluje XXV poprawka do konstytucji. Mianowicie jego władza może zostać tymczasowo przekazana wiceprezydentowi. W przypadku, gdy prezydent nie jest w stanie tego uczynić, wówczas za zgodą wyrażoną przez większość gabinetu władza może zostać przekazana na ręce wiceprezydenta. Jeśli kwestia dotycząca zdolności prezydenta do pełnienia urzędu okaże się kwestią sporną, wtedy decyzja zostaje podjęta przez Kongres [Bankowicz, Kosakowska- Gąstoł 2020:86].

Niewątpliwie sposób wyboru prezydenta w USA jest jedną z cech charakterystycznych ustroju amerykańskiego. Najprawdopodobniej żadne inne konstytucyjne regulacje nie są krytykowane w takim stopniu jak uregulowania dotyczące wyboru prezydenta oraz wiceprezydenta. Z tego także powodu wielokrotnie podejmowane zostały próby zmian, zaś pierwsza propozycja została złożona w 1826r. w Kongresie [Ames 1897:88]. Nie należy jednak zapominać, że określenie trybu, w jakim będzie wyłaniany prezydent stanowiło najtrudniejszy problem, który mieli za zadanie rozwiązać twórcy konstytucji [Małajny 1985:215]. Finalnie, zdecydowano się na koncepcję doskonale wpisującą się w logikę compounded republic, czyli złożonej republiki. Owa republika złożona była z odrębnych wspólnot politycznych. Należy jednak podkreślić, że twórcy konstytucji okazali się przenikliwi, gdyż odrzucone przez nich rozwiązania takie jak wybór głowy państwa za pomocą powszechnego głosowania albo przez legislaturę. Mianowicie te rozwiązania niezależnie od ustroju terytorialnego oraz od przyjętego systemu rządów okazały się wzorcowymi sposobami obsadzania urzędu głowy państwa.  Co ciekawe, nawet państwa federalne, dla których konstytucja Stanów Zjednoczonych stanowiła wzorzec, z reguły nie podejmowały prób adaptacji systemu elektorskiego [Wiercioch 2014:243-244].



Prezydenci i wiceprezydenci Stanów Zjednoczonych Ameryki po II wojnie światowej


Imię i nazwisko

Partia polityczna

Kadencja

Wiceprezydent

Harry S. Truman

demokrata

1945-1953

Alben Barkley

Dwight D. Eisenhower

republikanin

1953-1961

Richard Nixon

John F. Kennedy

demokrata

1961-1963

Lyndon B. Johnson

Lyndon B. Johnson

demokrata

1963-1969

Hubert Humphrey (1965-1969)

Richard M. Nixon

republikanin

1969-1974

Spiro Agnew (1969-1973)

wakat (10.10.1973- 06.12.1973)

Gerald F. Ford (1973-1974)

Gerald F. Ford

republikanin

1974-1977

wakat (09.08.1974-19.12.1974)

Nelson Rockefeller (1974-1977)

James E. Carter

demokrata

1977-1981

Walter Mondale

Ronald W. Reagan

republikanin

1981-1989

George H. W. Bush

George H. W. Bush

republikanin

1989-1993

James Danforth Quayle III

Bill Clinton

demokrata

1993-2001

Al Gore

George W. Bush

republikanin

2001-2009

Richard B. Cheney

Barack Obama

demokrata

2009-2017

Joe Biden

Donald Trump

republikanin

2017-2021

Mike Pence

Joe Biden

demokrata

2021-

Kamala Harris

 

 

Bibliografia

Ames H.V. (1897), The Proposed Amendments to the Constitution of the United States Suring the First Century of Its History, Washington.

Bąkowicz M., Kosakowska-Gąstoł B. (red.) (2020), Systemy polityczne, Kraków.

Bożyk S. (1995), Wybory prezydenckie, Białystok.

Ludwikowska A.M., System prawa Stanów Zjednoczonych, Toruń.

Małajny M.R (2012)., Amerykański prezydencjalizm, Warszawa.

Małajny M.R (1985), Doktryna podziału władzy „Ojców Konstytucji” USA, Katowice.

Pastusiak L. (2018), Prezydenci Stanów Zjednoczonych, Warszawa.

Pułło A. (1997), System konstytucyjny Stanów Zjednoczonych, Warszawa.

Laidler P., Szymanek J. (red.) (2014), Idee, instytucje i praktyka ustrojowa Stanów Zjednoczonych Ameryki, Kraków.

Sarnecki P. (2013), Ustroje państw współczesnych, Warszawa.

Żmigrodzki M., Dziemidok-Olszewska B.(red.) (2013), Współczesne systemy polityczne, Warszawa.



Publikacja finansowana w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „DIALOG” w latach 2019-2021

Komentarze