Logo Thing main logo

Argentyna: restrukturyzacja zadłużenia

Rząd lewicowego prezydenta Alberto Férnandeza ogłosił we wtorek 4 sierpnia 2020 roku wstępne porozumienie osiągnięte z największymi wierzycielami w sprawie restrukturyzacji 65 milionów dolarów argentyńskiego długu. Deklaracja ta stanowi istotny krok w wychodzeniu tego państwa z trwającego od lat kryzysu zadłużeniowego. 

Rozmowy pomiędzy rządem Argentyny, reprezentowanym przez ministra ekonomii Martína Guzmána, a amerykańskimi wierzycielami trwały od momentu objęcia władzy przez Alberto Férnandeza w grudniu 2019 roku. Prezydent obiecał renegocjację zobowiązań zaciągniętych za czasów wcześniejszych administracji, w tym zapadających w 2020 roku obligacji skarbu państwa, wyemitowanych podczas wcześniejszych restrukturyzacji. Pierwsza propozycja porozumienia, wystosowana przez Guzmána w kwietniu 2020 roku, nie została przyjęta przez wierzycieli. Państwu groziło kolejne już w historii bankructwo, a negocjacje były wielokrotnie przedłużane. Oferta wystosowana przez rząd w sierpniu, znacznie korzystniejsza od poprzedniej, określona została przez prezydenta Férnandeza jako „maksymalny możliwy do podjęcia wysiłek”. Po długich rozmowach zaakceptowana została ona przez obligatariuszy, którzy zgodzili się na tzw. rolowanie obligacji. Restrukturyzacja 65 milionów dolarów argentyńskiego zadłużenia polegać ma na zastąpieniu starych obligacji nowymi, których zapadalność przypadałaby na kolejne lata. Rozpoczęcie spłacania zobowiązań rozpocząć miałoby się już po roku po podpisaniu porozumienia, nie zaś po trzech latach, jak przewidywała kwietniowa oferta. Zwiększono również wysokość wypłat dla samych obligatariuszy – za każdego dolara zobowiązania Argentyna płacić będzie wierzycielom 54,8 centów. Jeśli ogłoszone 4 sierpnia porozumienie zyska poparcie większości inwestorów, Argentyna nie tylko nie będzie zmuszona ogłosić kolejnego technicznego bankructwa, ale również uniknie ponownej izolacji na rynkach obligacji.


Komentarz:

  • Nie ulega wątpliwości, że czynnikiem wpływającym na pozytywny rezultat negocjacji rządu z wierzycielami była panująca w świecie pandemia COVID-19 oraz jej prognozowane skutki społeczne i gospodarcze w Argentynie. Koronawirus znacznie pogorszył sytuację ekonomiczną państwa, od 2018 zmagającego się z recesją. Szacuje się, że tylko w 2012 r. argentyńska gospodarka skurczy się o 12%. Znacznie wzrosną też wskaźniki ubóstwa i głodu. Widmo pogłębienia kryzysu gospodarczego, jak również nieuchronny kryzys społeczny doprowadziły do zmniejszenia oczekiwań inwestorów. Obok argumentów pragmatycznych pojawiać się zaczęły również argumenty moralne. W warunkach pandemii trudno jest bowiem polemizować z argentyńskim rządem stawiającym zdrowie publiczne i bezpieczeństwo socjalne obywateli ponad wszelkimi innymi zobowiązaniami. 
  • Wstępne porozumienie z amerykańskimi wierzycielami nie wyczerpuje argentyńskich wysiłków w zakresie restrukturyzacji zadłużenia. Całość argentyńskiego zadłużenia szacuje się bowiem na około 323 miliardy dolarów, z czego połowa to długi wobec zagranicznych inwestorów. Jedną z kluczowych obietnic wyborczych Alberto Férnandeza była renegocjacja warunków spłaty kredytu w wysokości 57 milionów dolarów przyznanego Argentynie w 2018 roku przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Rozmowy te cały czas trwają. W 2021 roku ministra Martína Guzmána czekają również negocjacje z Klubem Paryskim, któremu Argentyna winna jest 2,1 miliarda dolarów. 

 

Publikacja finansowana w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „DIALOG” w latach 2019-2021

Komentarze