Logo Thing main logo

Burkina Faso na drodze do konstytucyjnej stabilizacji

Burkina Faso, która wcześniej była nazywana Republiką Górnej Wolty jako część Unii Francuskiej, uzyskała niepodległość 5 sierpnia 1960 r., a obecną nazwę przyjęła w 1984 roku. W kraju obowiązywał przez wiele lat system na wzór półprezydenckiego (jak we Francji) na podstawie konstytucji z 2 czerwca 1991 roku. Aż do 2014 roku państwem rządził Prezydent Blaise Compaoré, który przejął władzę w wyniku zamachu stanu w 1987 roku. Jego dyktatura upadła po największych zamieszkach w historii Burkina Faso i została przekazana wojsku. Mimo niestabilności politycznej oraz wzrostu terroryzmu i przemocy, przeprowadzono demokratyczne wybory prezydenckie oraz parlamentarne w 2015 i 2020 roku.

Obecnie prezydentem Burkina Faso jest Roch Marc Christian Kaboré, który został wybrany na ten urząd w grudniu 2020 r., po raz drugi na pięcioletnią kadencję (zgodnie z  konstytucją jest to maksymalna liczba mandatów). Zarówno w 2015 r., jak i pięć lat później, zwyciężył znacznie, osiągając najpierw 53,5%, a później 58% poparcia. W obu przypadkach nie była potrzebna druga tura wyborów.

W tym samym czasie odbywały się wybory parlamentarne do Zgromadzenia Narodowego (Burkina Faso ma jednoizbowy parlament, którego 127 członków jest wybieranych na okres pięciu lat). Dwie elekcje z rzędu wygrała partia prezydenta, Ruch Ludowy na rzecz Postępu (Mouvement du peuple pour le progrès - MPP). Po raz pierwszy uzyskując 55 miejsc, a po raz drugi 56, jednakże żaden wynik nie dał im większości, przez co muszą zmagać się z opozycją, z której pochodzi dwóch kontrkandydatów na prezydenta, stale kwestionujących wybory z 2020 roku. Obie partie: Kongres na rzecz Demokracji i Postępu (Congrès pour la démocratie et le progres - CDP), którego kandydatem był Eddie Komboïgo oraz Unia na rzecz Postępu i Zmian (Union pour le Progrès et le Changement – UPC), reprezentowany przez Zéphirin Diabré, są przeciwnikami obecnej władzy i wielokrotnie wnosiły o ponowną organizację wyborów parlamentarnych i prezydenckich z 2020 roku.

Na uwagę zasługuje frekwencja podczas ostatnich wyborów, która wyniosła 50% oraz trudność w przeprowadzeniu głosowania w wielu okręgach wyborczych. W dniu wyborów głosowanie nie odbyło się w 926 z 19 836 lokali wyborczych, pozbawiając praw aż 596 756 zarejestrowanych wyborców.

Kolejnym bardzo ważnym elementem dla ustroju w Burkina Faso miało być przeprowadzone w maju 2021 roku referendum konstytucyjne, które miało skłonić obywateli do przyjęcia nowej konstytucji. Jest to w szczególności związane z oficjalnym przejściem w system półprezydencki, który formalnie zakończy okres przejściowy wynikający z upadku dyktatury prezydenta Blaise'a Compaoré w październiku 2014 roku. Początkowo referendum miało się odbyć w marcu 2019 r., ale po serii ataków terrorystycznych w państwie, głosowanie przełożono. Co ważne, rząd planował zatwierdzenie nowej konstytucji przez Zgromadzenie Narodowe, aby uniknąć kosztów referendum (ok. 60 milionów euro). Partie opozycyjne odmówiły jednak wydania zgody dla parlamentu. Kolejno w maju i czerwcu nie udało się przeprowadzić głosowania, a najbliższy możliwy termin to październik 2021 roku. Jednocześnie na początku lipca zaczęto przeprowadzać konsultacje społeczne, m.in. w kwestii sporów terytorialnych, terenów pod uprawę, jak i roli rolników i pasterzy w gospodarce państwa.

Nowa i wyczekiwana konstytucja zakłada m.in. że prezydent nie może rządzić dłużej niż 10 lat, w  ramach jednej lub dwóch kadencji, ponadto ustawa zasadnicza blokuje wszelkie próby zmiany tego nakazu. Niektóre prawa, takie jak dostęp do wody pitnej lub godziwych warunków mieszkaniowych oraz uznanie prawa do obywatelskiego nieposłuszeństwa, są również zapisane w tekście konstytucji. Dodatkowo, zwiększono niezależność sądownictwa, a głowa państwa nie przewodniczy już Najwyższej Radzie Sądownictwa. Ostatecznie zniesiono karę śmierci, chociaż ma to przede wszystkim wymiar symboliczny, ponieważ od lat 80-tych nikt nie został skazany na śmierć. Oprócz powyższych, w państwie zapewnia się eliminację wszelkich form przemocy i dyskryminacji kobiet i dziewcząt oraz ich stały udział w polityce krajowej i  lokalnej. Ustanowiono również szkołę obowiązkową i bezpłatną dla dzieci obojga płci, a  na prośbę społeczności muzułmańskiej, małżeństwo jest wyraźnie definiowane jako zawarte pomiędzy mężczyzną i kobietą.

Wydaje się, że rządowi brakuje odwagi, aby jednoznacznie i definitywnie zerwać z tradycją puczu oraz obarczaniem opozycji za trudną sytuację w państwie. Wyczekiwanie na dobry moment, wielokrotnie wskazując na zagrożenia terrorystyczne, może doprowadzić do kolejnych protestów obywateli. Burkina Faso mogłoby mieć stabilny politycznie okres w ciągu najbliższych 4 lat. Przedłużony mandat zarówno prezydenta jak i posiadającej większość partii, powinien zwiastować realizację długofalowych inwestycji oraz zakończenie projektów z pierwszego mandatu. Mimo, że wpływ na sytuację wewnętrzną będą mieć zagrożenia o  charakterze terrorystycznym, które są głównym problem w sąsiadującym Mali i Nigrze, rząd w Wagadugu jest świadom pojawiających się wyzwań.  


Publikacja finansowana w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „DIALOG” w latach 2019-2021