Logo Thing main logo

Papua-Nowa Gwinea: Niezależne Bougainville przygotowuje się do wyborów prezydenckich

Z dwumiesięcznym opóźnieniem, związanym z pandemią koronawirusa, mieszkańcy Bougainville między 12 sierpnia a 1 września 2020 r. już po raz piąty dokonają wyboru nowego prezydenta. Wynik tej elekcji ma szczególne znaczenie, jako że na nowym prezydencie spoczywać będzie odpowiedzialność za prowadzenie negocjacji z władzami Papui-Nowej Gwinei w celu efektywnego przeprowadzenia procesu transformacji autonomicznego regionu ku niepodległemu państwu.

W referendum przeprowadzonym w dniach 23 listopada – 7 grudnia 2019 r., w którym można było oddać głos na większą autonomię bądź pełną niezależność, 98,31% mieszkańców Bougainville (przy frekwencji wynoszącej 87%) opowiedziało się za niepodległością. Mimo, że głosowanie nie miało charakteru więżącego, stanowiło zapowiedź rocznych konsultacji
i negocjacji między rządem papuaskim a władzami Bougainville, które formalnie rozpoczną się we wrześniu b. r. 

4 czerwca b.r. Komisja  ds. referendum Bougainville (Bougainville Referendum Commission, BRC) przedstawiła premierowi Papui-Nowej Gwinei, Jamesowi Marape, raport końcowy ze swojej działalności. Szef rządu zapowiedział, że jego gabinet dąży do nadania większej autonomii innym prowincjom, lecz bez prawa do secesji. Podkreślił również, że konsultacje
w sprawie sposobu wdrożenia wyniku referendum powinny obejmować szeroki zakres poglądów z całego kraju. 

W wyścigu o władzę po urzędującym drugą kadencję Johnie Momisie ubiega się 25 kandydatów, w tym dwie kobiety. Jednym z pretendentów do fotela prezydenckiego jest były prezydent Bougainville, James Tanis, związany z ruchem niepodległościowym Bougainville, który odegrał kluczową rolę w zawarciu porozumienia pokojowego. W maju b.r. zadeklarował on, że wniesie wkład w „uzyskanie akceptacji dla Bougainville przez społeczność narodową i międzynarodową jako niezależnego państwa”.  

W kwestii kopalni Panguna, zamkniętej od czasu wojny domowej w latach 1988-1997, która stanowi temat przewodni kampanii, J. Tanis przyjął inne stanowisko niż jego polityczni konkurenci i prezydent Momis. Przez wzgląd na okoliczną ludność i  środowisko naturalne, sprzeciwia się pospiesznemu uruchomieniu tego niegdyś „głównego projektu wydobywczego w Papui-Nowej Gwinei”, który stał się zarzewiem walk w Bougainville.


Komentarz

Zapowiadane od 5 lat głosowanie oznacza przystąpienie do ostatniej fazy długotrwałego procesu pokojowego między Bougainville a Papuą-Nową Gwineą. Mimo, że jednostronna proklamacja niepodległości Bougainville miała miejsce w 1975 r., status regionu autonomicznego zagwarantowało dopiero porozumienie pokojowe z 2001 r. (Bougainville Peace Agreement, BPA). Zakończyło ono niemal 10-letni krwawy konflikt, który pochłonął blisko 20 tysięcy ofiar (tj. około 10% populacji Bougainville). 

Rezultat referendum z 2019 r. nasila obawy premiera J. Marape dotyczące ryzyka fragmentacji pozostałych 20 papuaskich prowincji, w tym zwłaszcza Nowej Irlandii, Engi oraz Nowej Brytanii Wschodniej, wykazujących dążenia do większej autonomii od rządu centralnego. Może to również nadać impuls dla podobnych procesów w należącej do Indonezji Papui Zachodniej, destabilizując nie tylko Papuę-Nową Gwineę, ale większą część Melanezji.  Przykład Nowej Kaledonii, gdzie w październiku b.r. odbędzie się już drugie referendum w sprawie niepodległości od Francji, świadczy o nasileniu ruchów prosecesjonistycznych w najbliższym sąsiedztwie. 

Określenie statusu politycznego Bougainville bez wątpienia wymagać będzie ułożenia na nowo stosunków w regionie i pozyskania autentycznego wsparcia tradycyjnych partnerów: Australii, Nowej Zelandii i Stanów Zjednoczonych, ale także Wielkiej Brytanii czy Francji. Duże zaniepokojenie budzi obecnie coraz większe zainteresowanie Bougainville ze strony Chin, chcących wzmocnić swoje dyplomatyczne zaangażowanie na Pacyfiku i uzyskać dostęp do tamtejszych łowisk oraz złóż minerałów.

Z punktu widzenia bezpieczeństwa ekonomicznego przyszłego państwa kluczowe staje się rozwiązanie sprawy kopalni odkrywkowej Panguna, której złoża miedzi i złota są szacowane na około 58 miliardów dolarów. Jej ponowne otwarcie może zatem okazać się niezbędne dla rozwinięcia infrastruktury i generowania przychodów, pozwalających Bougainville na pełne uniezależnienie się zarówno od władz papuaskich, jak i pomocy zagranicznej.

Monopol na władzę J. Momisa wobec fiaska wprowadzenia poprawki do konstytucji, umożliwiającej mu kandydowanie na trzecią kadencję, zostanie wkrótce przełamany. Przed następcą urzędującego prezydenta otwiera się ogromne pole do popisu. Silniejszy dzięki gigantycznemu poparciu mieszkańców dla niepodległości Bougainville, stanie przed dziejowym wyzwaniem i szansą na zostanie faktycznym przywódcą, który zjednoczy naród
i zapewni mu stabilny rozwój. 

Publikacja finansowana w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „DIALOG” w latach 2019-2021

Komentarze