Logo Thing main logo

Samoa: kryzys konstytucyjny wywołany przez kontrowersyjne propozycje zmian ustawy zasadniczej

Bezpośrednio przed wprowadzeniem stanu wyjątkowego w związku z pandemią koronawirusa (COVID-19), premier Samoa, Tuilaepa Sa’ilele Malielegaoi, 20 marca b.r. przedstawił projekty trzech ustaw: nowelizującej konstytucję (Constitution Amendment Bill 2020), ustawy o sądownictwie (Judicature Bill 2020) oraz ustawy o ziemi i tytułach (Land and Titles Bill 2020). Istotnie modyfikują one treść konstytucji, wpływając na pozycję prezesa Sądu Najwyższego i zakres jurysdykcji nadzorczej w hierarchii sądów, a także materię prawnoczłowieczą.

Zgodnie z nowym prawem Sąd ds. Ziem i Tytułów zyskałby umocowanie w ustawie zasadniczej oraz status sądu apelacyjnego w zakresie tradycji i zwyczajów Samoa, bez możliwości odwołania się w przypadku naruszeń podstawowych konstytucyjnych wolności do Sądu Najwyższego. Wśród innych propozycji reform znalazły się konieczność uwzględniania zwyczaju przez sądy, wymóg powoływania w skład Sądu Apelacyjnego dwóch sędziów z Samoa i jednego z zagranicy, a także zwiększenie liczebności gabinetu do maksymalnie 14 ministrów.

4 maja 2020 r., starsi sędziowie i prawnicy wyrazili swoje obawy związane z brakiem konsultacji wokół reform, które oddziałują na tradycyjne prawa Samoańczyków. 8 maja b.r. odbył się protest przed parlamentem z udziałem około 100 osób przeciwko „niekonstytucyjnym i nieuzasadnionym” zmianom, który z uwagi na obowiązujący stan nadzwyczajny, przyjął formę procesji samochodowej. W jego trakcie poinformowano zebranych o planowanych konsultacjach z przedstawicielami władzy lokalnej.

Tego samego dnia Izba Adwokacka Samoa wydała obszerne oświadczenie w sprawie nieprawidłowego procesu i poważnych konsekwencji konstytucyjnych odnośnie do trzech przedłożonych projektów ustaw. Lider Narodowej Partii Demokratycznej Samoa (Samoa National Democratic Party), Valasi Togamaga Tafito, oceniając sposób ich procedowania przez premiera, określił jego styl przywództwa mianem „komunistycznego”. W kolejnych dniach do krytycznej opinii w sprawie projektów dołączyli międzynarodowi obserwatorzy praw człowieka i stowarzyszenia prawnicze, w tym Nowozelandzka Izba Adwokacka oraz Rada Praw Człowieka ONZ.

Komentarz

Kryzys konstytucyjny na Samoa, uznawanym za jedno z bardziej stabilnych i lepiej zarządzanych państw Oceanii, ujawnia tendencje, jakich nie obserwowano od czasu uzyskania niepodległości w 1962 r. Polityczne status quo w tym od niemal czterech dekad jednopartyjnym państwie może zostać zakwestionowane. Opór wobec propozycji rządu wspiera nowa siła polityczna, Partia Najpierw Samoa (Samoa First Party), która nie zawaha się wykorzystać istniejących rozłamów w kolejnych wyborach w 2021 r.

Konsultacje przed uchwaleniem ustawy o ziemi i tytułach z 1981 r. trwały 7 lat. Natomiast przyjęciu ustawy o rejestrowaniu ziem i tytułów w 2008 r. towarzyszyły liczne protesty oraz marsze sprzeciwu wobec oddzielenia Samoańczyków od zwyczajowego prawa do ziemi. W 2016 r. specjalna komisja parlamentarna, po szeroko zakrojonym procesie konsultacyjnym, zaleciła utrzymanie jurysdykcji nadzorczej Sądu Najwyższego nad Sądem ds. Ziem i Tytułów. Wyznaczona przez gabinet komisja ds. reformy prawa w październiku 2019 r. dokonała przeglądu sposobu uznania i ochrony zwyczaju w konstytucji oraz ustawodawstwie, aczkolwiek bez odwołania się do publicznych konsultacji i z wykluczeniem obecności mediów.

Spory wokół nowego ustawodawstwa wiążą się z przyznaniem nieograniczonego upoważnienia komisji ds. usług sądowych do dymisjonowania sędziów bez uzasadnienia lub rzetelnego procesu, co w praktyce wyeliminowałoby udział parlamentu. Usunięcie nadzoru nad Sądem ds. Ziem i Tytułów usankcjonowałoby de facto możliwość ingerencji w tradycyjne prawo rodziny do wyboru własnych wodzów, tj. matai i realnie wzmocniłby pozycję rad wiejskich, fono. Z naruszeniem równowagi systemu, otrzymałyby one absolutne uprawnienia w sferze praw człowieka, wzmacniając skuteczność kontrowersyjnej ustawy z 2008 r.

Powołanie pod koniec kwietnia 2020 r. parlamentarnej komisji do wysłuchania opinii publicznej na temat problematycznego pakietu ustaw, zahamowało tempo procesu ustawodawczego. Ocenia się to jako wygraną oponentów reform. Przedstawiciele rządu nie zachowują jednak wymogu bezstronności, lecz wywierają silną presję na obywateli. Potwierdza to, że przy braku zorganizowanej opozycji parlamentarnej, rządzący wykorzystują kryzys, aby przeforsować zmiany do konstytucji. Tymczasem stawka jest wysoka – zawzięcie broniący projektów premier traci zaufanie członków swojego gabinetu, zaś Instytut Praw Człowieka Międzynarodowego Stowarzyszenia Prawników w liście z 19 maja b.r. ostrzega, że zgoda na wprowadzenie nowych przepisów może doprowadzić do wykluczenia Samoa ze Wspólnoty Narodów.

Publikacja finansowana w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „DIALOG” w latach 2019-2021

Komentarze