Logo Thing main logo

Tag: kongo

Noty

Demokratyczna Republika Konga: zmiany ustrojowe, prezydentura i wolne wybory

13.07.2020

Demokratyczna Republika Konga (DRK) jest ogromnym krajem zamieszkanym przez ponad 85 milionów mieszkańców. Jego powierzchnia jest sześciokrotnie większa niż Niemcy, co jest równe ponad połowie terytorium, które obejmuje Unia Europejska. Współcześnie DRK znajduje się na skraju ubóstwa ze względu na słabość rządu, napięcia społeczne oraz sytuację sanitarno-epidemiologiczną. Ponad to widoczny jest brak ciągłości w działaniach instytucji rządowych, orazupadają wszelkie firmy zagraniczne.Po uzyskaniu niepodległości od Belgii 30 czerwca 1960 roku, pierwszym prezydentem DRK został Joseph Kasa-Vubu (kadencja: 1960–1965 Kolejną głową państwa był protegowany Belgii i USA, Mobutu Sese Seko (właśc. Joseph-Désiré Mobutu), którzy rządził w latach 1965–1997. W swojej polityce dążył do nacjonalizacji kraju. W tym czasiepaństwo to nazywało się Zair, a nazwę stolicy zmieniono z Leopoldville na Kinszasa. Kolejnym prezydentem był Laurent-Désiré Kabila (w latach 1997–2001), który został zamordowany podczas próby dokonania zamachu stanu. Następnie władzę w kraju przejął jego syn Joseph Kabila Kabange. Rządził od 17 stycznia 2001 roku do 24 stycznia 2019 roku – dwie pięcioletnie kadencje,zgodne z konstytucją kongijską. Ostatnia kadencja Kabili została przedłużona o dwa lata do czasu organizacji wyborów 30 grudnia 2018 roku, co oznacza, że był u władzy18 lat. Powszechnie uznaje się, że była to pierwsza pokojowa zmiana władzy od czasu uzyskania niepodległości, a niespodziewany wybór nowego prezydenta wywodzącego się z opozycji odzwierciedla jednak o wiele bardziej złożony proces wyborczy. Wiele elementów wskazuje na to, że mimo iż Joseph Kabila nie jest już przywódcą kraju, nadal w dużej mierze ma władzę.Przede wszystkim należy wskazać na działania, która rzucają cień na prezydenturę J. Kabili. W 2015 roku pojawiły się napięcia przed wyborami prezydenckimi, które miały się odbyć w 2016 roku i umożliwić przedłużenie jego mandatu. Kongijska komisja wyborcza wskazała, że potrzebuje dodatkowego czasu na zarejestrowanie wyborców, dlatego niemogły się one odbyć nie wcześniej niż w lipcu 2017 roku. Spowodowało to wybuch protestów w całym kraju oraz starcia demonstrantów z policją. W związku z tym kryzysem politycznym w niektórych prowincjach (m.in. Kasai Środkowym, Tanganice, Ubangi Południowym, Ituri, Kongo Środkowym) doszło do powstań i starć między grupami zwolenników. 11 października 2017 roku przewodniczący Niezależnej Narodowej Komisji Wyborczej (Commission électorale nationale indépendante – CENI), Corneille Nangaa ogłosił, że wybory prezydenckie nie odbędą się ze względu na inne głosowania w nachodzącym okresie, wybuch epidemii Eboli oraz konflikty zbrojne w różnych częściach kraju. To kolejne ich odroczenie wywołało oburzenie opozycji, a także wielu organizacji pozarządowych. Jednakże pozwoliło to na kolejne? przedłużenie mandatu Kabili aż do początku 2019 roku.Ostatecznie wybory odbyły się 30 grudnia 2018 roku, a 24 stycznia 2019 roku, nowy prezydent Félix Tshisekedi został zaprzysiężony w Pałacu Narodu w Kinszasie. Należy jednak podkreślić, że jeszcze przed zaprzysiężeniem został on zobowiązany, do zawarcia sojuszu z J. Kabilą, który w zamian za ustąpienie z fotela prezydenckiego został senatorem dożywotnim – sénateur à vie[1], zachowując wpływ na władzę w kraju. Pojawiły się głosy, że dzięki temu porozumieniu władzy został pozbawiony kandydat Martin Fayulu.Kościół katolicki, który obserwował wybory, zwrócił uwagę, że oficjalne wyniki nie odpowiadają informacjom zebranym przez jego przedstawicieli. Wyniki zakwestionował również minister spraw zagranicznych Francji Jean-Yves Le Drian. Według niego to Martin Fayulu zwyciężył. Francja, podobnie jak Unia Europejska oraz Stany Zjednoczone, nie wysłała do DRK obserwatorów wyborów na miejscu. Le Drian czerpał informacje z raportu z Conférence épiscopale nationale du Congo (CENCO), która według danychwysłała do lokali wyborczych 39824 obserwatorów. Ich ocena miała dotyczyć 43% oddanych głosów. Do sytuacji odniósł się również ambasador Francji przy ONZ, podkreślając, że Unia Afrykańska powinna zadbać o to, aby wszelkie kwestionowanie wyników zostało wyjaśnione w pokojowych rozmowach. Mimo tego, że Fayulu ogłosił publicznie swoje zwycięstwo i próbował dokonać puczu wyborczego poprzez wezwanie do protestów w największych miastach, ostatecznie protest się nie rozwinął i Tshisekedi się utrzymał. Co ważne, wyniki, którymi dysponowało CENCO przedostały się do opinii publicznej. Zgodnie z nimi Fayulu wygrał, uzyskawszy 59% głosów. Należy jednak podkreślić ich sprzeczność z tymi opublikowanymi przez komisję wyborczą 10 stycznia 2019 roku, bowiem wynika z nich zwycięstwo Tshisekediego, który otrzymał 38,57% głosów. Fayulu miał zdobyć 34,8% głosów. Poszkodowany kandydat zgłosił do Sądu Konstytucyjnego skargę o sfałszowaniu wyborów, ale została ona odrzucona.Wyk. 1. Prezydenci Demokratycznej Republiki Konga (od 1960 roku)KOLEJNOŚĆPREZYDENTCZAS URZĘDOWANIA1Joseph Kasa-Vubu5 lat i 146 dni2Mobutu Sese Seko25 lat 337 dni3Laurent-Désiré Kabila3 lata 244 dni4Joseph Kabila17 lat 363 dni5Félix Tshisekediod 24.01.2019 r.źródło: opracowanie własneRada Bezpieczeństwa ONZ oświadczyła, że istnieją jedynie dwie możliwości rozwiązania sytuacji: zaakceptowanie wyników CENI i uznanie nowego prezydenta lub przyjęcie wniosku CENCO i anulowanie wyborów. Odwołanie wyborów oznaczałoby kontynuację rządów Kabili. Szefowa Misji Stabilizacyjnej Organizacji Narodów Zjednoczonych w DRK, Leila Zerrougui, po rozmowach z przedstawicielami CENCO oraz CENI, zaproponowała, aby wybory odbyły się ponownie za dwa lata. Podczas zebrania Rady Bezpieczeństwa ONZ Rosja, Chiny i Republika Południowej Afryki ostrzegły przed zagrożeniem wynikającym z odwołania wyborów, gdyż byłoby to według nich osłabienie pierwszego pokojowego wyboru władzy w DRK od sześćdziesięciu lat. Ostatecznie również Francja przyjęła i zaakceptowała wynik, ogłaszając, że należy utrzymać konsensus narodowy w celu utrzymania pokoju. Tym samym Fayulu poległ w grze dyplomatycznej, nie mogąc liczyć ani na Kościół Katolicki ani na Sąd Konstytucyjny.W ciągu ostatnich dwóch dekad społeczność międzynarodowa zainwestowała w DRK wiele miliardów dolarów, aby spróbować ustabilizować sytuację w państwie oraz skierować republikę w stronę demokratycznej, sprawiedliwej i dostatniej przyszłości. Poprzez niejasny wybór nowego prezydenta całe zaangażowanie w poprawę warunków zostało zagrożone.Obecny prezydent wskazuje na potrzebę współpracy międzynarodowej. Zależy mu także na kontynuowaniu misji MONUSCO (Misja Stabilizacyjna Organizacji Narodów Zjednoczonych w Demokratycznej Republice Konga), która rozpoczęła się 3 września 1999 roku. To dzięki współpracy z ONZ udaje się powstrzymać działania podejmowane na terytorium kraju przez grupę terrorystyczną Sojusz Sił Demokratycznych (Allied Democratic Forces – ADF). Ponadto Tshisekedi utrzymuje, że zależy mu na zaangażowaniu się w politykę rozwoju kraju oraz podtrzymanie dialogu z Rwandą i Ugandą.[1] Konstytucja Demokratycznej Republiki Konga z 2006 roku zapewnia byłym prezydentom Republiki dożywotnie członkostwo w Senacie. J. Kaliba został pierwszym w historii DRK „sénateur à vie”, po tym jak był prezydentem w latach 2001–2019.

Noty

Fidżi: polityczny chaos po zawieszeniu głównej partii opozycyjnej

04.07.2020

Dnia 26 maja b.r. sekretarz partii politycznych, Mohammed Saneem, zawiesił Partię Liberalno-Demokratyczną (Social Democratic Liberal Party, SODELPA), która od 2014 r. stanowi najważniejsze ugrupowanie opozycyjne w fidżyjskim parlamencie. W rezultacie wyborów parlamentarnych z listopada 2018 r., partia ta zdobyła niemal 40% głosów, co przełożyło się na uzyskanie przez nią 21 (tj. o 6 więcej niż 4 lata wcześniej) spośród 51 mandatów w organie ustawodawczym.Powodem zawieszenia partii było naruszenie konstytucji Fidżi z 2013 r., ustawy o partiach politycznych z 2013 r. oraz konstytucji SODELPA z 2013 r. Zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego z 23 kwietnia 2020 r. (No. HBC 296 of 2019), wybór przewodniczącego i jego zastępcy na dorocznym walnym zgromadzeniu partii w czerwcu 2019 r. uznano za niezgodny z prawem, nieważny i nieskuteczny. Uchylono wszelkie decyzje podjęte od tamtego momentu przez władze partii. W okresie zawieszenia działalności, SODELPA utraciła wszelkie prawa i przywileje określone w ustawie o partiach politycznych.Powództwo sądowe przeciwko kierownictwu partii wniosły niektóre jej skrzydła, utrzymujące, że wybory władz w czerwcu 2019 r., zostały politycznie zmanipulowane. Dwie frakcje partyjne 23 maja 2020 r. odrębnie dokonały wyboru nowego zarządu ugrupowania. Pełniący obowiązki przewodniczącego partii, Vijay Singh, oświadczył na jednym z takich spotkań, że tymczasowym liderem do czasu przeprowadzenia kolejnego walnego zgromadzenia partii lub podjęcia decyzji przez zarząd pozostanie jej dotychczasowy przywódca, Sitiveni Rabuka.Z uwagi na niezgodność podjętych ustaleń z zawieszoną konstytucją SODELPA, jak i niespełnienie przez oba zgromadzenia wymogu niezbędnego kworum, Mohammed Saneem uznał je za nieprawomocne. Wskazał jednocześnie, że przepisy konstytucji tego ugrupowania wprost regulują, iż wakat na stanowisku prezesa partii jest obsadzany w drodze mianowania jednego z wiceprezesów. SODELPA ma obecnie 60 dni (do 27 lipca b.r.) na wyjaśnienie wszelkich nieprawidłowości albo wyrejestrowanie się. Zawieszenie uniemożliwia członkom partii uczestniczenie w pracach parlamentu, znacznie utrudniając funkcjonowanie organu ustawodawczego w krytycznym momencie uchwalania nowego budżetu.KomentarzPolityczny zamęt nie jest nowym zjawiskiem na Fidżi. Sytuacja od początków istnienia tego państwa pozostaje niestabilna. W ciągu 50 lat państwowości fidżyjskiej uchwalono cztery ustawy zasadnicze, w trakcie obowiązywania których doszło do czterech zamachów stanu. Częste zmiany instytucjonalne, jak i brak solidnych ram prawnych nie umacniają procesu demokratycznych przemian ustrojowych, odbywających się w warunkach społeczeństwa podzielonego etnicznie.

Noty

Stabilny jak Senegal – zmiany ustrojowe w Afryce Zachodniej

01.07.2020

Senegal, mimo wielu burzliwych etapów w swojej historii, jest jednym z najbardziej stabilnych krajów w Afryce, ponieważ nigdy nie doszło w nim do zamachu stanu. To republika demokratyczna (co potwierdza m.in. obecność kilku partii politycznych), która swoją całkowitą niepodległość uzyskała w sierpniu 1960 roku.Pierwszym prezydentem był Léopold Sédar Senghor, który rządził w latach 1960 – 1980. Obecnie głowa państwajest wybierana w powszechnych wyborach bezpośrednich, na okres pięciu lat, z możliwością jednokrotnego przedłużenia mandatu. Zmieniło się to kilka lat temu w wyniku referendum konstytucyjnego, które odbyło się w Senegalu 20 marca 2016 roku. Jedną z proponowanych wówczas zmian było skrócenie kadencji prezydenckiej z siedmiu do pięciu lat. Zamiany zostały przyjęte przez 62% wyborców i obowiązują od elekcji z 2019 roku. Od 2 kwietnia 2012 roku prezydentem Senegalu jest Macky Sall, który w latach 2004 – 2007 był premierem. W senegalskich wyborach prezydenckich w lutym 2019 roku M. Sall wygrał reelekcję z 58% głosów, a frekwencja wyniosła 66,27% (o 14,7% więcej niż pięć lat wcześniej).Należy jednak wskazać, że wybory prezydenckie w 2012 roku były kontrowersyjne z powodu kandydatury ówczesnego prezydenta Abdoulaye Wade’a. W lipcu 2008 roku Zgromadzenie Narodowe zatwierdziło poprawkę do konstytucji przedłużającą okres kadencji prezydenckiej do siedmiu lat, podobnie jak przed przyjęciem konstytucji z 2001 roku. To przedłużenie nie miałoby zastosowania do kadencji A. Wade’a, która przypadała na lata 2007 – 2012. Jednocześnie przez tę zmianę ówczesny prezydent mógł kandydować na trzecią kadencję w 2012 roku. Wywołało to kontrowersje nie tylko w Senegalu, gdzie doszło do zamieszek i protestów, ale również w środowisku międzynarodowym. Przegrał on jednak znacznie, uzyskawszy w obu turach 34% głosów.Według najnowszych statystyk Senegal ma około 300 partii politycznych. Liczba ta wzrosła sześciokrotnie od 2000 roku. Jednakże niewiele ponad 30 z nich istnieje zgodnie z prawem i zostało zaakceptowanych przez ministerstwo spraw wewnętrznych. Zgromadzenie Narodowe jest jednoizbowym parlamentem Senegalu. Składa się ze 165 wybranych członków, którzy służą krajowi podczas pięcioletnich kadencji. System wyborczy to mieszany system większościowy, zakładający, że 90 deputowanych wybieranych jest w 35 okręgach jedno- i wieloosobowych (departamentach), a 60 miejsc jest obsadzanych proporcjonalnie na podstawie krajowego rozkładu głosów. Jest również 15 miejsc, o których decydują wyborcy zza granicy. Obecnie 125 stanowisk zajmuje Alliance pour la république – APR, która jest byłą partią urzędującego prezydenta. Drugą co do wielkości jest Manko Wattu Sénégal, popierająca byłego prezydenta A. Wade’a i zajmuje w jednoizbowym parlamencie 19 foteli.Zgromadzenie Narodowe w latach 1999 – 2001 i 2007 –2012 było częścią dwuizbowego parlamentu, przy czym senat wybierany pośrednio był izbą wyższą. Senat został zniesiony po raz drugi we wrześniu 2012 roku. Wówczas było 100 senatorów – 35 wybierano w wyborach pośrednich w departamentach, a pozostałych 65 mianowała głowa państwa. Ostatnim przewodniczącym senatu był Pape Diop, były burmistrz miasta Dakar. 19 września 2012 roku prawodawcy zagłosowali za likwidacją senatu, a ich głównym argumentem było to, że kraj może zaoszczędzić około 15 milionów dolarów.Pomimo wieloletniego rozwoju ustroju politycznego Senegalu w 2019 roku pojawiło się nowe zagrożenie. 4 maja, miesiąc po reelekcji, prezydent ogłosił zmiany w konstytucji, znosząc urząd premiera znaczną większością głosów Zgromadzenia Narodowego. Wybranych i mianowanych miesiąc wcześniej 32 ministrów i trzech sekretarzy stanu zostało oddelegowanych, a na ich miejsce powołano nowe osoby. Głowa państwa zdecydowała się na powołanie, zamiast premiera, sekretarz generalnego, który ma go wspierać w bieżących działaniach. Zniesienie tej funkcji , mające według prezydenta usprawnić funkcjonowanie państwa, spowodowało zachwianie równowagi poprzez wzmocnienie prezydenckiego reżimu. Opozycja oraz społeczeństwo obywatelskie postrzegały to jako próbę przejęcia przez Macky’ego Salla kontroli nad całym krajem. Co ważne, Senegal działał już bez premiera w latach 60. XX wieku, pod przewodnictwem L. Senghora oraz na początku lat 80. pod przewodnictwem Abdou Dioufa.Na razie, mimo zniesienia urzędu premiera, nie dochodzi do znacznych zmian w ustroju Senegalu. Nie pojawiły się również protesty lub działania, które mogłyby zaburzyć obecne funkcjonowanie administracji. Jest to wciąż państwo, które uznaje się za jeden z afrykańskich wzorów w procesie dążenia do demokratycznych wyborów, rozwijania gospodarki czy eliminowania przestępczości. Na uwagę zasługuję na pewno stała współpraca senegalskiego rządu z ONZ, a także z Republiką Francuską na polu polityki i bezpieczeństwa.