Logo Thing main logo

Chiny inwestują w Mjanmę

Pandemia osłabiła dynamikę handlową w Azji, ale nie powinno to zmienić priorytetów Pekinu. Chiny zacieśniają gospodarcze relacje multilateralne w ramach ASEAN, jednocześnie budując długoterminowe dwustronne partnerstwa inwestycyjne w sektorach strategicznych. Ostatnie porozumienia z Mjanmą, podpisane w obecności Xi Jinpinga są tego dobrym przykładem, ale też ilustracją równoważenia wpływów Zachodu.

Wizyta Xi Jipinga w Mjanmie, 17 stycznia 2020, źródło: PAP


Przewidując konsekwencje wojny handlowej z USA, rząd w Pekinie na tyle efektywnie buduje regionalny łańcuch dostaw i wymian, że kraje ASEAN stały się już pierwszym partnerem handlowym Chin, wyprzedzając Stany Zjednoczone. Fakt ten daje istotne zabezpieczenie ekonomiczne, ale i geopolityczne Komunistycznej Partii Chin w rozwijaniu „Nowego Jedwabnego Szlaku”. Jednym z ważnych elementów tej strategicznej układanki jest współpraca ze Związkiem Mjanmy.

Cierpliwe i ewolucyjne przejęcie wpływów

Na krótkiej fali demokratyzacji jeszcze w latach 2010-2014 Chiny nie były pierwszym wyborem reformatorskich frakcji birmańskich elit.Symbolicznym, także politycznie, afrontem była ówczesna rezygnacja generała Thein Sein z kontynuacji jednej z największych chińskich inwestycji w Azji, to jest budowy wielkiej zapory wodnej i elektrowni Myitsone na rzece Irawadi. Wartość tego projektu wynosiła ponad 3,6 mld dolarów. Dla nie najbogatszej Mjanmy (o PKB na poziomie 71 mld USD i najniższym wskaźniku rozwoju społecznego – HDI –w regionie) inwestycja mogłaby by przynieść pewne zyski, ale od strony kosztowej rząd w Naypyidaw musiałby zapewne zasilać budżet zagranicznymi kredytami.

Inną przerwaną inwestycją Chinbyła modernizacja kopalni miedzi w Letpadaung w Monywa, w północnym regionie Sagaing. W tym przypadku duży wpływ na decyzję miały protesty lokalnych społeczności w latach 2012-2014, które otrzymały wsparcie międzynarodowych organizacji humanitarnych i ochrony praw człowieka. Amnesty International jeszcze w 2015 r. w raporcie pt.Open for Business? Corporat eCrimes and Abusesat Myanmar Copper Mine dowodziła wielu nieprawidłowości oraz skażeń środowiska. Zmusiło to konsorcjum wydobywcze rządu Mjanmy oraz chińskiej firmy Wanbao Mining Ltd. (powstałe w 2010 r.), do wdrożenia działań naprawczych. Spółka musiała się dostosować, ponieważ kopalnia miedzi  w Letpadaung była traktowana jako istotny zakład hydrometalurgii miedzi w Azji. I taką pozostaje, ponieważ po kilkunastu miesiącach inwestycję dokończono i unowocześniona kopalnia wznowiła działalność. Nie mogło być inaczej, skoro zysk netto jeszcze w 2016 r. wynosił ponad 40 mln dolarów (udział Wanbao Mining wynosi 49%).

Mimo tych i innych niepopularnych w Pekinie decyzji rządu Mjanmy, Chińczycy nie rezygnowali, czekając cierpliwie na wyczerpanie się formuły prozachodniej polityki rządzącej Narodowej Ligi na rzecz Demokracji (NLD). Momentem przełomowym była interwencja wojska i masowe przesiedlenia (uznane przez ONZ i UE za czystki etniczne) Rohindżów w 2017 r., zmuszonych ostatecznie do ucieczki do Bangladeszu. Chiny wystąpiły wówczas w roli mediatora w rozmowach z Zachodem. Podkreślając suwerenność Mjanmy, chińskie władze przekonywały jednocześnie sąsiadów do bilateralnej współpracy.

Polityka względem muzułmańskiej mniejszości sprawiła, iż okres ustrojowej westernizacji kraju Silnych Jeźdźców i prosperity zachodnich firm tym kraju zaczął się kończyć. Kwestia etnicznych napięć, ultra-pragmatyczna polityka NLD i nie rokująca już – według zachodniej opinii międzynarodowej – Aung San SuuKyi to tylko kilka czynników, które przyspieszyły odwilż w relacjach z ChRL. Znaczące ocieplenie politycznego klimatu osiągnięto, gdy rządowi w Naypyidaw, w ślad za kolejnymi misjami dyplomatycznymi, złożono ofertę udziału w konkretnych projektachInicjatywy Pasa i Szlaku. Właśnie w czasie, gdy krytyka organizacji międzynarodowych narastała, w 2018 r. podpisano 15 umów gwarantujących wspólną realizację Korytarza Gospodarczego Chin i Mjanmy (China-Mynamar-EconomicCorridor – CMEC).

Aung San SuuKyi i Xi Jinping podczas szczytu Inicjatywy Pasa i Szlaku w Pekinie 15 maja 2017 r. Źródło: AFP / Pool

 

Projekty strategiczne dla Inicjatywy Pasa i Szlaku

Gdy Xi Jinping, przywódca ChRL złożył 17 stycznia oficjalną wizytę w Mjanmie, była to pierwsza tej rangi misja od przeszło 20 lat. Formalnie, obie strony świętowały 70-lecie nawiązania stosunków dyplomatycznych, ale celem szczytu byłopodpisanie 33 porozumień handlowo-inwestycyjnych. Asygnowane dokumenty są kluczowe dla organizacji przepływów zasobów energetycznych, a w szerszej perspektywie –strategiczne pod kątem geopolitycznym.

Na mocy jednego z pakietów umów do Związku popłynie strumień pożyczki chińskiej na kwotę 1,3 mld USD na modernizację portu morskiego Kyaukpyu, leżącego na terenie Rakhine (właśnie stamtąd wypędzono diasporę Rohindżów), stanowiącego punkt strategiczny dla przesyłu ropy i gazu na osi wschód-zachód. Port ma zostać dostosowany na przyjęcie większych dostaw z Bliskiego Wschodu, Iranu i innych krajów zachodnich, a także odpowiednio połączony z instalacjami przesyłu zasobów energetycznych, które powstały i także w kooperacji z ChRL i mają być nadal rozwijane.

W 2013 r. China National Petroleum Corporation (CNPC – globalny potentat) oraz jego birmański odpowiednik Myanmar Oil and Petroleum Enterprise uruchomili strategiczny gazociąg łączący port z chińskim miastem Kunming, stolicą prowincji Yunnan (roczny przesył gazuwynosi 12 mld m³).W 2017 r. firmy te zakończyły również budowę równolegle biegnącego ropociągu. Obie nitki mają ważną funkcję dla eksploatacji portu.Jeśli port zostanie skończony, zapewni Chinom strategiczny dostęp do Oceanu Indyjskiego (i dalej na Zachód) przez Zatokę Bengalską. To znacząco zoptymalizuje koszty logistyki, która obecnie musi opierać się na transporcie przez Archipelag Malajski oraz wąską i zatłoczoną Cieśninę Malakka. Warto dodać, że pierwotnie wartość inwestycyjnego kredytu dla Kyaukpyu miała wynieść 7,3 mld dolarów. Doradcy ekonomiczni prezydenta i sekretarz Aung San SuuKyi odwiedli jednak decydentów od takiego ruchu, wskazując na fatalną w skutkach pułapkę zadłużenia, w jaką wpadł choćby rząd w Sri Lance.

Inny zestaw styczniowych porozumień ma z kolei na celu implementację wcześniejszych umów ramowych o rozwijaniu stref ekonomicznych(podpisanych na Szczycie Belt and Road Initiative – BRI w 2018 r.) składających się na wspomniany Korytarz CMEC.Mowa tu o uszczegółowieniu mapy inwestycji oraz podziale odnośnych prac infrastrukturalnych, które pozwolą na szybkie połączenie Yunnan ze strefami wolnego handlu przy Kyaukpyui pod Rangunem. W myśl umów, inwestycje te majązapewnić wspólną infrastrukturę, a także rozwijać lokalny przemysł rolno-przetwórczy, transportowy, finansowy i telekomunikacyjny.

Dzięki powyższym Chiny zmniejszączas i koszty komunikacji handlowej z pasem Azji Południowej, Bliskim Wschodem, ale i Europą, czykrajami Afryki. Dużo jednak zależy od rozwoju wspierającej infrastruktury transportowej, zwłaszcza kolejowej, po stronie Związku.

W ramach rozwijania zadań konsorcjów, Chiny są gotowe wesprzeć Mjanmę i w tym zakresie. Konsultacje trwają, tymczasem pod nadzorem Ministerstwa Transportu Związku Mjanmy trwają prace nad linią, łączącą centralnie położone miasto Mandalay z Muse, miastem granicznym na północy, sąsiadującym z chińskim miastem Ruili. Wartość inwestycji wynosi 9 miliardów dolarów. Myanma Railways z końcem 2019 r. szacowała, że połączenie Kunming-Ruili zostanie ukończone do 2021 r.


Kontrowersje

W 2019 r. wątpliwości względem inwestycji chińskich w Mjanmie zgłaszała rozwiązana niedawno Komisja doradcza ds. stanu Rakhine, kierowana przez byłego sekretarza generalnego ONZ Kofiego Annana.Zalecił on rządowi birmańskiemu wstrzymanie inwestycji okołoportowych do czasu wykonania oceny oddziaływania na środowisko.

Zdaniem Komisji, wcześniejsze chińskie inwestycje w Kyaukphyu wskazują na znaczące ryzyko środowiskowe i społeczne, któregokoszty będą większe niżzyski. Według doniesień, Suu Kyi obiecała wdrożenie zaleceń komisji. Podpisanie umów może świadczyć o tym, że obietnice zostały zrealizowane.

Inwestycje Chin w Mjanmie jak w soczewce skupiają interesy Pekinu oraz narzędzia skutecznego rozszerzania wpływów na użytek lokalny potrzeb bilateralnych, ale też Inicjatywy Pasa i Szlaku. Znana z historii dyplomacja dolarowa znalazła silnego konkurenta w odmianie juańskiej i warto obserwować, jak będzie ona działać w czasie post-covidowskim.


© Mateusz Krycki


Żródło: PAP, asiatimes.com, consult-myanmar.com, theguardian.com, amnesty.com

Publikacja finansowana w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „DIALOG” w latach 2019-2021

Komentarze